IKONA

św. Józefa - Ozdoby życia harcerskiego

Pomysł na napisanie Ikony świętego Józefa zrodził się w grudniu 2020 roku, wkrótce po ogłoszeniu przez papieża Franciszka w całym Kościele Roku Świętego Józefa. W podobnym czasie trzy drużyny męskie Swarzędzkiego Związku Drużyn CECH, postanowiły, że ich Patronem będzie św. Józef.

„Namaluj im obraz” – pomyślałem… „Ale ja malować nie potrafię…” (historia wyjęta niczym z biografii św. Faustyny – przyznaję z uśmiechem). Świadomy jednak tego, jak wielkim orędownikiem w niebie jest św. Józef i jak wiele zdziałał w ostatnich miesiącach w Swarzędzu – w mieście którego jest Patronem od 1996 roku, nie można było tego natchnienia odłożyć na później – wspomina ks. Dawid.

Napisania Ikony podjęła się p. Barbara Kołecka-Herman z Kicina. Została poświęcona przez ks. bpa Szymona Stułkowskiego 31 lipca 2021 r. podczas obozu harcerskiego, odbywającego się w miejscowości Spore w gminie Szczecinek. Ksiądz Biskup w homilii na poświęcenie Ikony odniósł się do konkretnych biblijnych scen z życia św. Józefa, ukazujących piękno pełnienia woli Bożej, trwania u boku Maryi oraz wartości jakie niesie modlitewna cisza, pozwalająca usłyszeć Boży głos. Bp Szymon pokazał, jak ważna w dzisiejszym świecie jest obecność mężczyzn wierzących, posłusznych Panu Bogu we śnie oraz w aktywności dnia.

Czy zauważyłeś liście laurowe i dębowe na Ikonie? Zastanawiasz się dlaczego Józef nie ma siwej brody? Odpowiedzi na te pytania oraz opisy innych elementów Ikony znajdziesz klikając w poniższy przycisk:

PEREGRYNACJA IKONY ŚW. JÓZEFA

Od 18 października 2021 r. nasz Patron odwiedza domy harcerzy i harcerek. Peregrynacja Ikony to przede wszystkim okazja do modlitwy, pobożnego zatrzymania się w tej chwili życia, w której obecnie się znajdujemy. To świetny moment i okazja, aby „wpuścić trochę szczęścia z nieba” do swojego domu. Można pomodlić się w obecności wizerunku świętego Józefa samemu lub razem ze swoimi najbliższymi. To może być dobra okazja do dobrej zmiany w rodzinie i w nas samych.

Oni już zaprosili św. Józefa do swojego domu (i życia)!